Cze
20
Tagi:

Pokolenie Y – Ach… ta dzisiejsza młodzież!

Jak świat światem młodzi różnią się nieco od starszych. Rodzice muszą wspinać się na wyżyny swej empatii i cierpliwości, aby zrozumieć racje dzieci. Kolejne pokolenie różni się, co jest powodowane innymi okolicznościami, w jakich dorasta. Każdy młody człowiek zna powiedzenie „w naszych czasach…” i „ta dzisiejsza młodzież”.

Jednak nigdy jeszcze świat nie zmieniał się tak dynamicznie, jak ma to miejsce obecnie. Przyspieszenie cywilizacyjne, jakie obserwujemy jest ogromne, a to powoduje, że dzieci rodzące się w odległości czasowej kilkunastu lat dorastają w zgoła innych okolicznościach tak cywilizacyjnych, jak i ekonomiczno-gospodarczych czy też politycznych. Stąd wyodrębniono pokolenie Y (w odróżnieniu od wcześniejszego pokolenia X), czyli osoby urodzone w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych (czasem datuje się, że wczesne pokolenie Y to osoby urodzone po 75 roku).W wyniku badań opisano szereg cech charakteryzujących tę grupę młodych ludzi, którzy właśnie weszli lub wchodzą na rynek pracy.

Okazuje się, że są to osoby wymagające innego stylu zarządzania i motywowania, niż ich poprzednicy. I pojawia się problem, jeśli zabraknie tej świadomości w zarządzaniu. Bowiem młodzi z pokolenia Y chcą narzucać własne zasady. Nie są stworzeni do wykonywania poleceń. To dzieci wolnego rynku przekonane, że od życia należą im się komfort i wygoda. Trudno im zadowolić się kiepsko płatną pracą „na początek” i nie poświęcają się jej tak bez reszty, jak robili to ich rodzice. Dla tego pokolenia czas wolny i czas dla rodziny czy znajomych jest bardzo ważny i będą go oczekiwać od pracodawcy a wysoki poziom asertywności i poczucie własnej wartości będą im pomagały w jasnym artykułowaniu swoich potrzeb. Motywuje ich możliwość rozwoju osobistego, ale tu i teraz, a nie nikła perspektywa za parę lat. Dobra osobiste dla większości z nich nie stanowią aż tak wielkiego znaczenia jak dla obecnych 40 latków, ale cenią swój czas na tyle, że nie oddadzą go pracodawcy za bezcen...

Ci młodzi ludzie wychowani na telewizji satelitarnej, w dostępie do Internetu jako informacyjnej rewolucji używają komunikatorów do porozumiewania się między sobą. Komunikują się szybko i skrótowo – symboliczny język SMS jest ich naturalnym środowiskiem. Znają się na komputerach. Są świetnie przygotowani do poruszania się w obszarach związanych z gospodarką globalną i różnorodnością kulturową. Potrafią wykonywać wiele zadań w tym samym czasie, (90% badanych osób w wieku 18-24 lat uważa, że słuchanie iPoda w czasie pracy zwiększa ich produktywność) Młodzież często odczuwa znudzenie, jeśli brakuje im ciągłego strumienia bodźców w postaci muzyki i obrazu.

Są bardziej mobilni niż ich rodzice.

Mają świadomość, że obecnie mogą pracować w dowolnym miejscu
w Polsce i na całym świecie.

Pokolenie Y w zasadzie nie hołduje stałym autorytetom. Uznaje mentorów w danej dziedzinie, ale stanowiska z nadania nie wzbudzają ich respektu. Kultywują czemuś co można by nazwać autorytetem przechodnim (nieco pierwotnym, jak w plemionach), charakteryzującym się specjalizacją. Pokolenie X miało tendencję do wyznaczania autorytetów absolutnych – osób, które są niezaprzeczalnie świetnie i nie możemy krytykować ich w żadnym calu. Ci młodzi ludzie tak nie patrzą. Jesteś autorytetem w jednej sferze ale ja estem od Ciebie lepszy w innej.

Dwudziestolatkom brakuje cierpliwości - dorastali w środowisku, gdzie każde działanie jest natychmiast wynagradzane i jest im bardzo trudno motywować siebie wynikami, które przyjdą za kilka lat. Tak samo trudno jest im uczyć się kultury komunikacji panującej w świecie biznesu. Czekanie na ważną odpowiedź kilka dni męczy ich i zniechęca, wszelkie dane chcieliby uzyskiwać tu i teraz, a dzięki temu, że nie mają lęków przed autorytetem często traktują klientów, szefów, czy starszych współpracowników za bardzo po koleżeńsku, zbytnio skracając dystans, co rodzi opór w osobach z pokolenia X.

Jak świat światem młodzi różnią się nieco od starszych. Rodzice muszą wspinać się na wyżyny swej empatii i cierpliwości, aby zrozumieć racje dzieci. Kolejne pokolenie różni się, co jest powodowane innymi okolicznościami, w jakich dorasta. Każdy młody człowiek zna powiedzenie „w naszych czasach…” i „ta dzisiejsza młodzież”.

Jednak nigdy jeszcze świat nie zmieniał się tak dynamicznie, jak ma to miejsce obecnie. Przyspieszenie cywilizacyjne, jakie obserwujemy jest ogromne, a to powoduje, że dzieci rodzące się w odległości czasowej kilkunastu lat dorastają w zgoła innych okolicznościach tak cywilizacyjnych, jak i ekonomiczno-gospodarczych czy też politycznych. Stąd wyodrębniono pokolenie Y (w odróżnieniu od wcześniejszego pokolenia X), czyli osoby urodzone w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych (czasem datuje się, że wczesne pokolenie Y to osoby urodzone po 75 roku).W wyniku badań opisano szereg cech charakteryzujących tę grupę młodych ludzi, którzy właśnie weszli lub wchodzą na rynek pracy.

Zapisz się na bezpłatne zajęcia pokazowe DLA DZIECI DLA DOROSŁYCH

Scroll Up