Wrz
02
Tagi:

Polski biznes rozwija się przez franczyzę

Obecnie - jak wynika z raportu firmy PROFIT system „Franczyza w Polsce” co roku przybywa ponad 100 nowych systemów oraz kilka tysięcy przedsiębiorstw na licencji. W oparciu o licencję franczyzową działa już około 40 tys. przedsiębiorstw. Rynek szkół językowych jest także jednym z najbardziej dynamicznie rozwijających się poprzez franczyzę. Cały czas pojawiają się na nim nowi gracze, zaś sieci pozyskujące partnerów już od jakiegoś czasu rosną w siłę. W ciągu ostatniego półtora roku przybyło ok. 110 jednostek działających w ramach sieci franczyzowych. Eksperci podkreślają coraz odważniejsze działania polskich firm franczyzowych poza granicami kraju. Zagranicznymi placówkami pochwalić się może ponad 70 polskich franczyzodawców. Nowe placówki franczyzowe powstają głównie: w Rosji, Czechach, na Słowacji, Ukrainie oraz na Litwie.

Franczyza nazywana jest modelem biznesowym na każdą kieszeń – najtańsze systemy to wydatek rzędu kilku tysięcy złotych, najdroższe wymagają inwestycji kilku milionów euro. Średnia wartość inwestycji we własną firmę we franczyzie wynosiła w 2010 roku około 241,40 tys. zł. Na różnym poziomie kształtowały się opłaty za przystąpienie do sieci - wynosiły od kilkuset złotych do 170 tys. zł. Na licencję w 2010 roku trzeba było wydać przeciętnie nieco ponad 23,6 tys. zł.

Franczyza to system sprzedaży towarów, usług lub technologii, który jest oparty na ścisłej współpracy pomiędzy prawnie i finansowo odrębnymi i niezależnymi przedsiębiorstwami: franczyzodawcą i jego indywidualnymi franczyzobiorcami. Franczyza zakłada przepływ know-how franczyzodawcy do franczyzobiorcy przez cały czas obowiązywania umowy franczyzowej, czyli prowadzenie biznesu według cudzego, sprawdzonego pomysłu. Istotą jest udzielenie praw (i przyjęcie obowiązków) poprzez zawarcie umowy franczyzy oraz uiszczanie umownych opłat. Od początku funkcjonowania rynku franczyzy w Polsce zastanawiano się jak angielski termin „franchising” przenieść na rodzimy słownik i jak nazwać biorcę i dawcę rzeczonego know–how i licencji. Rada Języka Polskiego zaproponowała, aby używać słowa franczyza oraz pochodnych: franczyzobiorca, franczyzodawca, umowa franczyzowa. Tak fonetycznie spolszczona nazwa, (przez „cz”), odróżnia franczyzę od franszyzy, (terminu występującego w ubezpieczeniach), i nadaje spójności wymowie i pisowni.

Podstawową cechą, która wpłynęła na tak błyskotliwy rozwój kariery tego systemu jest fakt korzystania ze sprawdzonego pomysłu biznesowego. Franczyzobiorca musi posiadać kapitał, ale nie musi generować pomysłu na biznes. Otrzymuje gotową markę, opracowaną identyfikację wizualną, dostawców, często gotowy schemat marketingowy krok po kroku wchodzenia na rynek oraz pewne procedury wewnętrzne.

Swoje działania natomiast musi skupić na pozyskiwaniu Klientów i sprzedaży. Musi mieć świadomość odrębności swojej placówki. Franczyzobiorca bowiem, mimo iż jest związany umową i musi poruszać się według wyznaczonych reguł - prowadzi własną działalność, która samodzielnie musi się finansować. Jest to sytuacja, w której są wyeliminowane niektóre zagrożenia związane ze słabym produktem, czy źle wymyślonym modelem biznesowym, ale miejsce na lokalnym rynku musi być tak samo zdobywane, jak przy każdym innym rodzaju działalności.

Wszystkie osoby myślące o własnym biznesie zachęcamy do zapoznania się z informacjami zawartymi na stronie www.franczyza.leaderschool.com.pl gdzie szczegółowo opisaliśmy naszą ofertę franczyzową umożliwiającą utworzenie nowej placówki Leader School.

Badania przeprowadzone przez Europejską Federację Franczyzy wskazują na szybki rozwój tego sektora rynku, także w Polsce. W naszym kraju pionierem była francuska sieć Yves Rocher.



Zapisz się na bezpłatne zajęcia pokazowe DLA DZIECI DLA DOROSŁYCH

Scroll Up