ANETA I MARCIN TOBYSOWIE - właściciele LEADER SCHOOL Mosina

Był rok 2004.Sam pomysł otwarcia własnej szkoły językowej dojrzewał w nas już od dłuższego czasu. Nauczanie języka niemieckiego w miejscowej szkole zawsze sprawiało mi wiele satysfakcji, ale marzyło mi się coś więcej. Pomyśleliśmy z mężem o założeniu własnej szkoły, w której odbywałyby się profesjonalne zajęcia dla dzieci, młodzieży i dorosłych. A że byliśmy wtedy też młodymi rodzicami dwuletniego Przemka (obecnie ma on już czworo rodzeństwa), zainteresowaliśmy się także nauczaniem dla najmłodszych dzieci. Odkryliśmy wówczas, jak ogromny potencjał tkwi w małym człowieku i zapragnęliśmy go rozwijać. Nie mieliśmy jednak konkretnego pomysłu .... Aż pewnego dnia, całkiem przypadkiem (choć naszym zdaniem przypadek to drugie imię Pana Boga – więc tak po prostu musiało się stać) natknęliśmy się w jakimś czasopiśmie na reklamę książki pani Katarzyny Rojkowskiej „Naucz małe dziecko myśleć i czuć”. Książkę oczywiście nabyliśmy, a w niej odnaleźliśmy ogłoszenie dotyczące chęci pozyskania nowych franczyzobiorców przez Leader School. Nie potrzebowaliśmy dużo czasu do zastanowienia i w kilka dni po krótkiej rozmowie telefonicznej z panem Wojciechem Rojowskim byliśmy już w Łodzi ... A dalej potoczyło się wszystko w ekspresowym tempie. Kilka dni na podjęcie decyzji (był to czerwiec, więc trzeba było się pospieszyć, bo wrzesień był tuż, tuż...), poszukanie odpowiedniego lokalu, dwutygodniowe szkolenie dla przyszłych właścicieli, rekrutacja kadry ... Były to najbardziej pracowite wakacje w naszym życiu, ale pierwszego września 2004 została otwarta pierwsza franczyzowa szkoła Leader School w Polsce. W małej jak na to przedsięwzięcie miejscowości – Mosinie. I udało się. Szkoła pracuje pełną parą, nieprzerwanie od ponad trzynastu lat.

Jak to z Leader School w Mosinie było...